...ale już wiemy, że na pewno nie ostatni. Wśród nas - uczniów klasy VII - wielu było takich, którzy
przejażdżkę saniami zaprzężonymi w konie przeżyli pierwszy raz w życiu!
10 lutego pod opieką Pani Wychowawczyni Alicji Wasilewskiej oraz Pana Roberta Butkiewicza taty
jednej z uczennic udaliśmy się na kulig w Nowej Wsi.
Pęd koni wśród uśpionej przyrody, kilkustopniowy mróz, dzwonki sań, skrzący pod płozami śnieg,
intensywny zapach lasu oraz ośnieżone gałęzie drzew, tworzyły niepowtarzalny nastrój i prawdziwie wigierski klimat.
Po przejażdżce przyszedł czas na wspólne ognisko, przy którym mogliśmy się ogrzać, upiec kiełbaski i
spędzić czas na rozmowach. Nie zabrakło również zjazdów na dętkach z góry.
Radość, wspólna zabawa, bycie razem – czy może być coś lepszego?


